Tauron, panie


fotografia za: last.fm
.

Choć festiwal nazywa się Nowa Muzyka, to od czasu zdobycia sponsora tytularnego, zmierza w kierunku Coke’a, o którym mówi się zwykle, używając tylko nazwy sponsora. Tak więc wielu z Was jedzie na Taurona, a powodów, żeby pojechać, znajdzie się całkiem sporo.

TFNM jest znany jako jedna z najważniejszych polskich imprez prezentujących alternatywną elektronikę i jej bardzo szeroko rozumiane okolice. W tym roku niekwestionowaną gwiazdą imprezy jest brazylijski producent Amon Tobin, który po dość kontrowersyjnym albumie “ISAM” ruszył w swoją pierwszą trasę live, na której szczególną uwagę zwraca rozbudowana strona wizualna.

Wśród wykonawców duży rozrzut stylistyczny - od gitarowo-elektronicznego Bonaparte (tu w wersji Circus Show, czyli masa ludzi na scenie) po dźwięki z zachodniego wybrzeża USA w wykonaniu Teebsa. Od przedstawicieli wytwórni Kompakt, jak Matias Aguayo czy Superpitcher po starych wyjadaczy z Warp w postaci Seefeel.

Bogaty program mają również wydarzenia poza główną częścią festiwalu (ta 26-27 sierpnia) - koncert otwarcia zagrają dziś Lamb, bardzo ciepło przyjęci na swoim koncercie w Warszawie 2 lata temu i promujący nową płytę, zaś na zamknięcie imprezy w niedzielę wystąpi Jamie Woon. Biletów na oba występy już nie ma, ale na Lamb będzie jeszcze mała pula na miejscu, zaś Woon zagra jeszcze w Wawie w listopadzie. A, i jeszcze niedzielny after z Mount Kimbie!

Można trochę pomarudzić, że jak na festiwal z “nowa muzyką” w nazwie za dużo w line-upie artystów starszej daty, że sporo wykonawców odwołano (Battles, Gold Panda, FaltyDL), ale i tak spodziewamy się, że tegoroczny program przyciągnie na teren byłej KWK “Katowice” niemałe tłumy. Kto się wybiera?

klub.fm | koncerty

Wiadomość pochodzi z http://open-er.pl/index.php/feed/.



Sprawdź też:


Najnowsze wydarzenia dodane do serwisu HipHopDeluxe:

Post a Response